Portal o Przedszkolu

Blog

Przedszkola Łódź

Dodaliśmy ponad 200 przedszkoli z Łodzi!
W tym ponad 150 przedszkoli publicznych,
ponad 40 przedszkoli niepublicznych
i 9 punktów przedszkolnych w Łodzi

Zobacz wszystkie przedszkola i punkty przedszkolne w Łodzi.

Zachęcamy do pisania opinii i oceniania przedszkoli w Łodzi.

Wiadomości



Domowe żłobki będą legalne, będzie dopłata do niani
Sobota, 09. Kwiecień 2011 13:51

Tak rząd chce pomóc rodzicom w opiece nad najmłodszymi dziećmi. Może nawet będziemy budować nowe żłobki, jak "orliki".
Rząd przyjął wczoraj ostatecznie projekt ustawy o żłobkach, na którą nie mógł się zdecydować przez ostatnie dwa lata.


- W ciągu czterech lat przybędzie ok. 400 tys. miejsc opieki nad małymi dziećmi - zapewniał wczoraj premier Donald Tusk, promując ustawę. Rząd skieruje ją teraz do Sejmu. Premier podkreślał, że chce, aby przez parlament przeszła w "trybie nadzwyczajnym".
Projekt zakłada przede wszystkim, że: - żłobki nie będą już dłużej zakładami opieki zdrowotnej. Co to znaczy? To rozluźni przepisy m.in. higieniczne i budowlane - dotąd obowiązywały takie jak przy przychodniach czy szpitalach. W żłobkach mogła też pracować głównie kadra służby zdrowia, teraz już tak nie będzie. A żłobki będzie można organizować szybciej i taniej. Pedagodzy od lat podkreślali, że dla dobrej opieki nad małymi dziećmi nie trzeba malować ścian na biało, utrzymywać na odpowiedniej wysokości lamperii oraz organizować kosztownych i angażujących dużą powierzchnię odrębnych "śluz czystych i brudnych".
Będzie też można organizować klubiki dziecięce dla mniejszych grup i krócej pracujące, działające podobnie jak tzw. alternatywne przedszkola. Zgodnie z ustawą rząd opłaci prywatnym nianiom składki - zdrowotną i emerytalną. Na dwa sposoby: - opiekun dzienny - to niania, którą będzie mogło zatrudnić np. kilka rodzin. Opiekę nad dzieckiem będzie można zlecić choćby sąsiadce. Warunek - maksymalnie 5 dzieci na jedną nianię, w tym maksymalnie dwójka jej własnych.
- To propozycja dobra dla młodych kobiet na urlopach wychowawczych. Żeby mogły pracować, jednocześnie opiekując się swoimi dziećmi. Zwłaszcza na terenach peryferyjnych, tam gdzie jest mało dzieci - mówiła wczoraj minister pracy Jolanta Fedak (PSL). - Niania przy rodzinie - to klasyczna niania, tyle że wyciągnięta z szarej strefy. Państwo opłaci jej składki, ale - warunek - pokryje tylko koszty związane z minimalnym wynagrodzeniem (dzisiaj 1317 zł brutto), jeżeli rodzice zechcą zapłacić niani więcej, będą musieli do składek dopłacać.
Nowy system ma zaoszczędzić rodzicom również część formalności związanych z zatrudnieniem niani - teraz w legalizacji niani często przeszkadzała biurokracja. W projekcie jest też zachęta do tworzenia żłobków przyzakładowych - pracodawca będzie mógł żłobek przyzakładowy wrzucić sobie w koszty.
W tej chwili w Polsce tylko 2 proc. dzieci do trzeciego roku życia korzysta z instytucjonalnej opieki. Unijna strategia lizbońska zaleca, aby opieką tego typu objęta była przynajmniej jedna trzecia dzieci.
- To istotna bariera dla zatrudniania młodych kobiet - przypomniała wczoraj min. Fedak.
A premier zapowiedział również, że rząd prawdopodobnie opracuje system, który pozwoli samorządom dofinansować budowę albo remonty żłobków, podobnie jak "orlików".
- Minister zabiegała o to z temperamentem, żeby przekonać o tym ministra finansów - przyznał Tusk. - Będziemy szukali sposobu na wsparcie dla samorządów, skuteczne, choć oszczędne - bo takie są czasy - obiecał premier.
Ustawa ma również wspierać rodziny zastępcze, uprościć prowadzenie rodzinnych domów dziecka i częściowo zlikwidować duże instytucjonalne domy dziecka.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Autor: Aleksandra Pezda

 
Zamknij X