Portal o Przedszkolu

Blog

Przedszkola Łódź

Dodaliśmy ponad 200 przedszkoli z Łodzi!
W tym ponad 150 przedszkoli publicznych,
ponad 40 przedszkoli niepublicznych
i 9 punktów przedszkolnych w Łodzi

Zobacz wszystkie przedszkola i punkty przedszkolne w Łodzi.

Zachęcamy do pisania opinii i oceniania przedszkoli w Łodzi.

Wiadomości



Pięciolatku, spokojnie rozmawiaj
Niedziela, 27. Marzec 2011 11:15

Przedszkolaki mają nabyć kulturalnych nawyków - MEN tłumaczy, dlaczego pięciolatki mają m.in. interesować się architekturą wnętrz.


Takie wymagania Ministerstwo Edukacji postawiło przed przedszkolakami w nowej podstawie programowej. "Gazeta" napisała tym w piątek. Cytowaliśmy nauczycieli przedszkolnych, którzy uważają, że to nie do realizacji. - Niewielu dorosłych by sprostało - mówili.
Wczoraj MEN w reakcji na publikację "Gazety" zorganizowało konferencję prasową. - Zależy nam na ogólnym rozwoju dziecka, a nie tylko przygotowaniu do szkoły - powiedział wiceminister edukacji Zbigniew Marciniak. - Stąd spory zestaw dziedzin, np. zetknięcie ze sztuką, poza oczywistym przygotowaniem do pisania i czytania.
- Dzieci mają wyjść z przedszkola z kulturalnymi nawykami - tłumaczyła jako ekspertka MEN Ewa Zielińska, nauczycielka i doradca metodyczny, a także współautorka nowej podstawy programowej. - Chodzi o to, żeby nie tylko umiały trzymać łyżkę przy jedzeniu, ale też miały poprawne kontakty interpersonalne w trakcie zabawy oraz mówiły spokojnym tonem.
Wśród 65 wymagań MEN chce także, by każde dziecko po ukończeniu przedszkola i przed pójściem do szkoły podstawowej np. "mówiło płynnie, niezbyt głośno" albo "w skupieniu słuchało muzyki, w tym muzyki poważnej", "podejmowało rozsądne decyzje" oraz "przejawiało zainteresowanie wybranymi zabytkami i dziełami sztuki" czy "wykazywało zainteresowanie malarstwem rzeźbą i architekturą (w tym wnętrz i zieleni)".
Co to znaczy, że dziecko ma "wykazywać zainteresowanie architekturą zieleni"?
- Och, na wycieczkach do parków i ogrodów botanicznych dzieci nie tylko rozróżniają listki, ale także np. piszą o tym fraszki - tłumaczyła Teresa Pupel, konsultant ds. wychowania przedszkolnego z Olsztyna.
A na czym mają polegać zajęcia z architektury wnętrz?
- Chodzi np. o wizyty w muzeum albo o porównywanie domów: zabytkowego z nowoczesnym. Dziecko zauważy, że w tym pierwszym są mniejsze okna, a w drugim większe. W ten sposób ćwiczy spostrzeganie i uczy się dostrzegać różnice oraz podobieństwa. To przygotowuje do rozróżniania liter. Również kształtuje poczucie estetyki - tłumaczyła Pupel.
- Podstawa jest niejasna - mówi Krystyna Tiereszko, nauczycielka przedszkola z warszawskich Bielan. Jej zdaniem niedoświadczeni nauczyciele będą od dzieci wymagać sztywnego przestrzegania reguł: siedź cicho przy słuchaniu muzyki, nie mów zbyt głośno. - W końcu to poważny dokument, a od nas się wymaga, żebyśmy go precyzyjnie realizowali.
Dlaczego więc w podstawie nie zapisano wprost, że chodzi o to, aby przedszkolak "obcował z przyrodą" albo "chodził do muzeum"?
- Osoba postronna nie musi rozumieć podstawy programowej. To nie jest dokument dla dzieci ani dla rodziców. Adresatem są nauczyciele z przygotowaniem pedagogicznym. Oni zrozumieją, o co chodzi - mówił wiceminister Marciniak.
Skąd ta zmiana? Dotąd MEN utrzymywało, że jest inaczej - że podstawa programowa do przedszkoli ma pomagać również rodzicom sześciolatków w podjęciu decyzji, czy wysłać dziecko szybciej do szkoły. - Napisaliśmy ją w praktyczny sposób. Ten dokument odpowiada na pytania, co dziecko przed pójściem do szkoły powinno umieć. Czytając te wskazania, rodzice mogą dowiedzieć się, czego od dziecka szkoła będzie wymagać - mówiła w lipcu w rozmowie z "Gazetą" minister edukacji Katarzyna Hall.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Autor: Aleksandra Pezda
 
Zamknij X